Ulga prorodzinna różne sposoby wyliczania dochodu pracujących dzieci



ulga-prorodzinna.jpg

Ulga prorodzinna różne sposoby wyliczania dochodu pracujących dzieci

W dzisiejszym artykule postaram się wyjaśnić Państwu problemy związane z różnymi metodami wyliczania tego dochodu i przedstawię rozwiązanie, co mogą Państwo zrobić – żeby w określonych sytuacjach móc z tej ulgi skorzystać.

Sezon na sporządzanie PIT'ów w pełni, więc i problemy z tym związane wracają jak bumerang. Kolejne nowelizacje ustaw podatkowych nie polepszają, ani nie zmieniają sytuacji Podatników. Nie odkryję tu żadnej Ameryki stwierdzeniem, że prawo podatkowe jest niejasne i każdy może je sobie interpretować tak jak chce.

Takim klasycznym już przykładem odmiennych interpretacji tych samych przepisów, jest sposób wyliczania dochodu umożliwiającego skorzystanie z ulgi prorodzinnej.

Problem dotyczy sposobu ustalania dochodu pracujących i uczących się dorosłych dzieci.
Powszechnie wiadomo, że aby Rodzice mogli skorzystać z ulgi „na dzieci”, to Pociecha nie może zarobić więcej niż 3089,00 zł w roku podatkowym.

Co do wysokości tej kwoty nie ma i nigdy nie było sporu.
Kwota jest jasno określona, w czym więc jest problem?
Oczywiście w tzw. interpretacji - która sprawia, że wydawałoby się proste działanie matematyczne, daje różne wyniki.

Organy Skarbowe konsekwentnie, od lat w wydawanych indywidualnych interpretacjach podatkowych - jak chociażby tej ITPB2/415-761/14/BK uznają, że w celu obliczenia dochodu - należy od przychodu odjąć tylko - koszty uzyskania przychodu. Tak uzyskany wynik należy porównywać z kwotą 3089,00. Jeżeli jest on mniejszy – to Rodzic na ulgę szansę ma, a jak większy, to nie niech się z nią pożegna. :-).

Poniżej fragment treści uzasadnienia zaczerpniętego z wyżej przywołanej interpretacji.

Mając zatem na względzie obowiązujące uregulowania prawne stwierdzić należy, że skoro ustawodawca jednoznacznie w treści analizowanej ustawy zdefiniował pojęcie dochodu, odróżniając je równocześnie od podstawy obliczenia podatku, którą stanowi dochód po odliczeniu m.in. kwot uiszczanych tytułem składek na ubezpieczenie społeczne, to dla ustalenia prawa do ulgi prorodzinnej, z tytułu utrzymywania – w związku z wykonywaniem ciążącego na podatniku obowiązku alimentacyjnego – pełnoletniego, uczącego się dziecka należy jego dochód określić zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, jako różnicę pomiędzy przychodem a kosztami uzyskania przychodu.

Prezentując takie właśnie stanowisko - Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego Łódź-Bałuty – podczas czynności sprawdzających, odmówił prawa do ulgi prorodzinnej w stosunku do jednego z trójki dzieci. Urząd - argumentował, że ulga się nie należy, ponieważ pełnoletni syn, uzyskał przychód 3.752,32 i koszty uzyskania przychodu 445,00 zł co zdaniem Organu, dawało dochód w wysokości 3307.32, a więc o 218,32 zł wyższy niż wspomniana na początku kwota graniczna. (składki ZUS zostały pominięte). Z takim sposobem wyliczania dochodu nie zgodzili się Rodzice, którzy po bezskutecznym odwołaniu do Dyrektora Łódzkiej Izby Skarbowej, postanowili dochodzić swoich racji przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnego w Łodzi.
Rozprawa odbyła się 17-października -2013r. I nadano jej sygnaturę I SA/Łd 860/13. Łódzki Skład Orzekający nie zgodził się z poglądami Urzędu Skarbowego i Dyrektora Izby Skarbowej i przyznał skarżącym Małżonkom rację, otwierając tym samym drogę - do zastosowania ulgi na całą trójkę Ich dzieci.

WSA argumentował, że :

Owa podstawa obliczenia podatku dochodowego, do której odwołuje się art. 27 ustawy, określona została w art. 26 ust. 1 ustawy, gdzie wskazano, że podstawę obliczenia podatku, z zastrzeżeniem art. 24 ust. 3, art. 29 - 30c oraz art. 30e, stanowi dochód ustalony zgodnie z art. 9, art. 24 ust. 1, 2, 4, 4a - 4e, ust. 6 lub art. 24b ust. 1 i 2, lub art. 25, po odliczeniu kwot między innymi składek na ubezpieczenie społeczne (pkt 2), wydatków na cele rehabilitacyjne (pkt 6), tzw. ulgi internetowej (pkt 6a), czy też darowizn, w tym również na cele krwiodawstwa (pkt 9). Tak więc, określając wysokość podstawy opodatkowania, należy pomniejszyć dochód o kwoty odliczeń wymienionych w art. 26 u.p.d.o.f. Dopiero wyliczona w ten sposób wysokość podstawy obliczenia podatku pozwala na określenie, czy należny podatek w danym przypadku w ogóle wystąpił i ewentualnie w jakiej wysokości.

Sąd moim zdaniem, bardzo trafnie też zauważył, że:

celem omawianej instytucji (ulgi prorodzinnej – przypis własny) jest pomoc podatnikom w związku z ciążącym na nich obowiązkiem łożenia na utrzymanie pełnoletnich dzieci w okresie ich nauki, uzasadnionym jest pogląd, iż osiągnięcie przez dziecko dochodu w wysokości nie powodującej powstania obowiązku podatkowego nie oznacza, że jego rodzice, czy też opiekunowie prawni tracą prawo do odliczenia od podatku z tytułu powyższej ulgi. Ograniczanie pomocy Państwa dla podatników wychowujących dzieci w takiej sytuacji jest w ocenie sądu I instancji bezpodstawne.

Co więc mogą i powinni Państwo zrobić w sytuacji – gdy to właśnie składki ZUS, a ściślej rzecz ujmując ich odjęcie, decydują o nieprzekroczeniu tej magicznej bariery 3089,00 zł ? Można i trzeba założyć, że zarówno Urzędy Skarbowe jak i Dyrektorzy Izb Skarbowych nadal będą tkwić przy swoich racjach i konsekwentnie będą odmawiać Państwu prawa do zastosowania tej ulgi. Możemy się z tym pogodzić i oddać pole bez walki...

ale dla „walczaków”, którzy nie tak łatwo dają się golić, pozostaje droga sądowa. Czy to dla zasady, czy to dla pieniędzy – nie ważne, istotne jest to, że jeżeli podejmą Państwo próbę zmierzenia się z Fiskusem, to z dużą dozą prawdopodobieństwa należy założyć, że Sądy (jak już wielokrotnie to bywało w przeszłości) – właśnie Państwu przyznają rację.

W przedstawionej sytuacji, nasze biuro rekomenduje stosowanie ulgi prorodzinnej, licząc się i zupełnie świadomie ryzykując, ewentualny spór z Fiskusem. Liczne, pozytywne wyroki, którymi dysponujemy- pozwalają z optymizmem czekać na sądowy finał ewentualnego sporu. Gdyby Państwo, zdecydowali się powalczyć o swoje pieniądze – to zapraszam do osobistego kontaktu z biurem.